top-image.png
Indywidualna Specjalistyczna Praktyka Lekarska
lek. med. Jerzy Skotnicki
Ginekolog - Położnik, Cytolog
Asystent Prywatnego Szpitala Położniczo-Ginekologicznego Ujastek

tel. kom. (0) 506 670 083
os. Słoneczne 11 (ul. S. Żeromskiego 11), Kraków-Nowa Huta
Z księgi gosci
Bennyfaree
fluoxetine 20 mg
więcej...
Ostatnio dodane:

Toksoplazmoza u kobiet w ciąży
Idź do
Toksoplazmoza u kobiet w ciąży
Toksoplazmoza nabyta
Toksoplazmoza wrodzona
Postacie zakażeń u dzieci
Rozpoznanie toksoplazmozy
Unikanie zakażenia
Leczenie
Toksoplazmoza jest chorobą zakaźną, pasożytniczą wywołaną przez pierwotniaka Toxoplasma gondii, który pasożytuje w komórkach organizmu człowieka i zwierząt. (szczury, psy, koty, bydło, owce, kury, świnie)W wielu krajach które dbają o przyrost zdrowego społeczeństwa u kobiet w tzw. wieku rozrodczym, prowadzi się systematyczne badania mające na celu zapobieganie stratom ciąży lub rodzeniu się dzieci chorych, uszkodzonych. Wśród wielu przyczyn niepomyślnych przebiegów ciąży i powstawania uszkodzeń płodu ważne miejsce zajmują infekcje spowodowane różnymi drobnoustrojami.

Zarażenie człowieka może nastąpić drogą:
  • pokarmową – przez spożycie zakażonego, surowego lub niedogotowanego mięsa zawierającego cysty. (Najczęściej źródłem zakażenia jest mięso wieprzowe, baranie, kozie, rzadko wołowe). Inne źródło zakażenia stanowią oocysty znajdujące się w wodzie, glebie, na warzywach zanieczyszczonych fekaliami kota. Zakaźne dla człowieka mogą być też inne wydzieliny i wydaliny zarażonych zwierząt jak: mleko, ślina, nasienie, mocz, kał,
  • łożyskową – zakażenie płodu podczas czynnej infekcji u matki w czasie ciąży,
  • inne drogi zarażenia – poprzez transfuzję krwi, przeszczep zakażonych narządów, w czasie pracy z materiałem zakaźnym u personelu laboratoryjnego.
Wiemy, że zarażenie toksoplazmozą wśród społeczeństw Europy jest powszechne. Zarażenie się toksoplazmozą u człowieka uprzednio zdrowego w ogromnej większości przypadków nie wywołuje odczuwalnych objawów chorobowych, tak bywa zazwyczaj i u kobiet w ciąży. Dlatego wykrycie zarażenia jest bardzo trudne, praktycznie jest możliwe tylko przez badania laboratoryjne. Tylko u niektórych osób występują objawy kliniczne po zarażeniu. Zazwyczaj jest to różnego stopnia powiększenie węzłów chłonnych widoczne najlepiej na szyi, w okolicy podpotylicznej, rzadziej w innych miejscach. Samopoczucie jest zazwyczaj dobre, tylko niekiedy może wystąpić stan podgorączkowy czy gorączka z poczuciem choroby. Bardzo rzadko toksoplazmoza przebiega w postaci cięższej choroby.

W wyniku przebytego zarażenia zawsze powstają w organizmie swoiste przeciwciała, które niemal zawsze stanowią ochronę przed nawrotem choroby. Ma to olbrzymie znaczenie, ponieważ zarazki toksoplazmozy pozostają nadal, na stałe w organizmie. Ma to szczególne znaczenie właśnie dla kobiety w ciąży. Jeżeli zakażenie przebyła wcześniej, przed zajściem w ciążę, z reguły nie ma zagrożenia zainfekowania płodu, bo dziecko jest chronione właśnie przez te wytworzone wcześniej przeciwciała przeciw toksoplazmozie. Oczywiście, jak to w medycynie od tej reguły zdarzają się wyjątki, są to jednak zdarzenia wyjątkowo rzadkie.

Zawsze najbardziej niebezpieczne dla płodu jest zakażenie toksoplazmozą ciężarnej po raz pierwszy w tej ciąży. Do niedawna uważano, że jeżeli do zakażenia się toksoplazmozą doszło nawet tuż przed zapłodnieniem, nie będzie zagrożenia. Jednak pogląd ten zweryfikowano, na wytworzenie się, w wyniku zarażenia, przeciwciał potrzeba pewnego czasu. Dlatego odradza się zajście w ciążę przed upływem nawet paru miesięcy od zarażenia. Jak już wyżej wspomniałem tylko u niektórych osób w wyniku zarażenia powstaje powiększenie węzłów chłonnych lub inne jeszcze objawy chorobowe. Dlatego wykrycie zarażenia jest bardzo trudne, niemal niemożliwe jeżeli nie wykona się odpowiedniego badania laboratoryjnego.



<< wstecz   dalej >>

Powyższy artykuł przeznaczony jest do celów dydaktycznych i jest kompilacją wiedzy zgromadzonej podczas wieloletniego doświadczenia, cytatów z artykułów umieszczonych na innych stronach internetowych, w periodykach drukowanych oraz na wykładach i prezentacjach wygłaszanych na konferencjach medycznych. Jednocześnie zaznaczam, że nie roszczę sobie praw autoskich do powyższego artykułu.

Tą stronę odwiedziło już
7440795 osób