top-image.png
Indywidualna Specjalistyczna Praktyka Lekarska
lek. med. Jerzy Skotnicki
Ginekolog - Położnik, Cytolog
Asystent Prywatnego Szpitala Położniczo-Ginekologicznego Ujastek

tel. kom. (0) 506 670 083
os. Słoneczne 11 (ul. S. Żeromskiego 11), Kraków-Nowa Huta
Z księgi gosci
APM
Fajna strona pozdrawiam 
administrator [URL=http://www.superprzeprowadzki.pl]Przeprowadzki
więcej...
Ostatnio dodane:

Zaburzenia wzrostu płodu
Zaburzenia wzrostu płodu stanowią istotny problem perinatologii. Zarówno zbyt mały (hipotrofia) jak i nadmierny (makrosomia) wzrost płodu wiążą się ze zwiększonym odsetkiem powikłań położniczych i neonatologicznych. Na wielkość płodu oprócz wieku ciążowego, wpływają czynniki genetyczne, konstytucjonalne oraz środowisko, w którym się rozwija. W związku z niewielką zawartością substancji odżywczych w jaju płodowym, rozwój zarówno zarodka jak i płodu zależny jest od produktów dostarczanych przez organizm matki.W pierwszych dniach po zagnieżdżeniu blastocyta odżywiana jest przez płyn śródmiąższowy pochodzący z endometrium. W ciągu następnego tygodnia tworzą się kosmki pierwotne wypełnione krwią matczyną. W trzecim tygodniu po zapłodnieniu pojawiają się w kosmkach naczynia płodowe, a pod koniec czwartego tworzy się układ krążenia płodu.

W przypadkach nadmiernego wzrostu płodu także istotną rolę pełnią hormony płodowe. Obok czynników konstytucjonalnych rodziców, najczęstszą przyczyną makrosomii płodu są zaburzenia gospodarki węglowodanowej u matki. Obecnie uważa się, iż makrosomia oraz powikłania okresu noworodkowego (zaburzenia oddychania, hipoglikemia, hiperbilirubinemia, hipocalcemia, hipomagnezemia, policytemia) u dzieci matek chorych na cukrzycę spowodowane są przewlekłą hiperinsulinemią płodową Jednym z głównych czynników stymulujących zwiększone wydzielanie insuliny są podwyższone stężenia glukozy we krwi płodowej spowodowane złym wyrównaniem glikemii u ciężarnej.

W zapobieganiu nadmiernego wzrostu płodu niezbędne jest rozpoznanie zaburzeń gospodarki węglowodanowej i wdrożenie leczenia mającego na celu normalizację poziomu glukozy we krwi matki. Przede wszystkim stosuje się dietę ograniczającą spożycie węglowodanów i cukrów prostych. Coraz częściej zwraca się również uwagę na ewentualną rolę nadmiernego spożycia tłuszczów, które w postaci wolnych kwasów tłuszczowych połączonych z albuminami są transportowane przez łożysko w zależności od gradientu stężeń.

Natomiast w przypadkach wewnątrzmacicznego zahamowania wzrostu, w związku z objawami niedożywienia płodu, w leczeniu próbuje się stosować różne wspomagające diety, zawierające wysokoenergetyczne białka, glukozę, witaminy i minerały oraz rybie tłuszcze. Nadal prowadzone są badania nad ewentualną rolą cynku, magnezu czy kwasu foliowego.

Obecnie pokłada się duże nadzieje w terapii z użyciem płodowego hormonu wzrostu i insulinopodobnego czynnika wzrostu I. Hormony te, podawane w badaniach eksperymentalnych ciężarnym, przyczyniały się do poprawy funkcjonowania łożyska i wzrostu płodu. Wydaje się również, iż enteralna suplementacja czynników wzrostu i substancji odżywczych podawanych do płynu owodniowego, przynosi dobre efekty.

 Zahamowany wzrost wewnątrzmaciczny płodu może dotyczyć w jednakowym stopniu głowy, jak i reszty ciała (hipotrofia symetryczna). Możliwa jest też sytuacja, w której wzrost obwodu głowy odbywa się prawidłowo, przy jednoczesnym wolniejszym wzroście tułowia i kończyn (hipotrofia asymetryczna). Zachowanie prawidłowego tempa wzrostu głowy (a więc i mózgu) jest uważane za zjawisko adaptacji płodu do niekorzystnych warunków środowiska wewnątrzmacicznego, które zwiększa szanse przeżycia (podobnie jak policytemia i przyspieszone dojrzewanie płuc)

Ciąże powikłane nieprawidłowym wzrostem płodu należą to ciąż wysokiego ryzyka. Częściej w tych przypadkach występuje wewnątrzmaciczne obumarcie płodu, niedotlenienie porodowe oraz powikłania okresu noworodkowego takie jak hipoglikemia czy zaburzenia oddychania. W związku z powyższym zaburzenia wzrostu wewnątrzmacicznego płodu wymagają wczesnej diagnostyki w celu wdrożenia terapii i intensywnego monitorowania dobrostanu płodu.

Mała masa urodzeniowa płodu a nadciśnienie tętnicze

Na przestrzeni ostatniej dekady można odnotować rosnące zainteresowanie zależnością między małą masą urodzeniową ciała a rozwojem nadciśnienia tętniczego w późniejszym okresie życia. Niektóre badania wykazały również zależność między małą masą urodzeniową a występowaniem choroby niedokrwiennej serca, zaburzeniami tolerancji glukozy i dyslipidemią.

Pierwsze doniesienia dotyczące wpływu masy urodzeniowej na rozwój nadciśnienia tętniczego pochodzą z końca lat 80., były one jednak oparte na stosunkowo nielicznych grupach chorych.. Potwierdzono w nim, ponad wszelką watpliwość, zależność między masą urodzeniową a ciśnieniem skurczowym, przy czym szczególnie interesująca okazała się obserwacja o największym wzroście skurczowego ciśnienia krwi u osób z niską masą urodzeniową, charakteryzujących się szybkim wzrostem masy ciała w okresie dzieciństwa.

Mimo wielu badań, mechanizm wpływu masy urodzeniowej na ciśnienie tętnicze krwi pozostaje niewyjaśniony; istnieją jednak na ten temat liczne hipotezy. Jedna z nich postuluje ważną rolę nerek w powstaniu tego zjawiska. Zgodnie z tą hipotezą, mniejsza masa urodzeniowa związana jest z upośledzeniem prawidłowego rozwoju nerek, co wyraża się zmniejszeniem liczby czynnych nefronów.

Mówiąc o roli czynników hormonalnych warto wspomnieć o postulowanym wpływie insuliny na układ sercowo-naczyniowy w okresie życia płodowego.Hipercholesterolemia u matek podczas ciąży może sprzyjać wczesnemu rozwojowi miażdżycy u potomstwa. Warto w tym miejscu dodać, że wyrażane były rownież opinie o roli zaburzonej syntezy elastyny w układzie naczyniowym, co mogło również mieć wpływ na powstałe zmiany naczyniowe.

Duże zainteresowanie budzą aspekty genetyczne omawianego zagadnienia. Były one przedmiotem kilku badań przeprowadzonych u bliźniąt. Ich wyniki nie są jednak jednoznaczne.

W bardzo interesującym komentarzu redakcyjnym do  pracy, jaka ukazała się ostatnio w American Journal of Epidemiology, Kramer postuluje konieczność szerszego uwzględnienia oddziałujących na matkę czynników socjoekonomicznych, takich jak zawód, aktywność fizyczna, sposób odżywiania czy palenie tytoniu. Wiadomo bowiem, że czynniki te mają wpływ na ryzyko rozwoju nadciśnienia tętniczego, jak również choroby wieńcowej i cukrzycy oraz innych zaburzeń metabolicznych.Wiele dowodów wskazuje na istotne bezpośrednie znaczenie stanu odżywienia matki na "programowanie" przyszłego rozwoju dziecka. Właściwe żywienie matki jest pierwszym, lecz nie jedynym ogniwem skomplikowanego procesu dostarczenia płodowi wszystkich niezbędnych składników odżywczych stosownie do jego aktualnych potrzeb.

Etanol i aldehyd octowy (główny metabolit) są czynnikami teratogennymi, które mogą powodować różnorodne uszkodzenia płodu w zależnooci od dawki alkoholu oraz okresu jego spożywania podczas ciąży. Uszkodzenia te prowadzą do rozwoju obrazu klinicznego alkoholowego zespołu płodowego (FAS) albo płodowych efektów alkoholowych (FAE). Diagnostyka FAS obejmuje upooledzenie wzrostu płodu, charakterystyczny wygląd twarzy noworodka i/lub objawy neurologiczne, a FAE jest zespołem zaburzeń neurobehawioralnych u dorastającego dziecka.     
<< wstecz   dalej >>

Powyższy artykuł przeznaczony jest do celów dydaktycznych i jest kompilacją wiedzy zgromadzonej podczas wieloletniego doświadczenia, cytatów z artykułów umieszczonych na innych stronach internetowych, w periodykach drukowanych oraz na wykładach i prezentacjach wygłaszanych na konferencjach medycznych. Jednocześnie zaznaczam, że nie roszczę sobie praw autoskich do powyższego artykułu.

Tą stronę odwiedziło już
4731041 osób